Wprowadzenie wspólnego biletu na połączenia PKP Intercity, Polregio i SKM Trójmiasto to pierwszy pomysł Krzysztofa Mamińskiego, który został prezesem spółki PKP SA 3 marca, po zmianach przeprowadzonych przez ministra Andrzeja Adamczyka. Stało się ta po tym, jak poprzedniemu zarządowi spółki prokurator postawił zarzuty w związku z aferą Sensus Group . Teraz spółka PKP SA ma jednoosobowy zarząd, ale prezes jest przekonany, że zostanie on rozszerzony w ciągu kilkunastu dni.

Afera Sensus Group skłoniła nowego prezesa do przeprowadzenia kontroli w spółce, ale- jak zapewnił- na razie nie znalazł dowodów na inne podejrzane umowy. To właśnie Krzysztof Mamiński poinformował ministra Adamczyka o dokonaniu kolejnego przelewu dla Sensus Group przez poprzedni zarząd. Tej firmie wypłacono 1,87 mln zł w trzech z zaplanowanych czterech rat. Ogółem kontrakt opiewał na 1,9 mln zł netto- powiedział Mamiński. Polecił również zmienić sposób zatwierdzania zamówień w spółce.

Nowy prezes PKP przestudiował także strategię rozwoju spółki, którą opracował poprzedni zarząd i jest zdania, że dobrze zidentyfikowano w niej problemy, na które ma ona odpowiadać. Zapowiedział kontynuację budowy i modernizacji przeszło 460 dworców, ale chce, żeby został zmodyfikowany projekt dworców systemowych. W jego przekonaniu powinny powstać trzy standardowe projekty do realizacji, bo to wyeliminowałoby potrzebę projektowania każdego dworca osobno.

Mamiński zapowiedział dalsze intensywne prace nad wspólnym biletem na pociągi PKP Intercity, Polregio i SKM Trójmiasto. Bardzo możliwe, że taki bilet pojawi się jeszcze w tym roku. Prezes chciałby, żeby zakup tego biletu był połączony z możliwością kupna biletu na PKS, z którymi chcą współpracować Przewozy Regionalne.