Program „Strzelnica w powiecie” ruszy w styczniu przyszłego roku – zapowiedział wiceminister obrony narodowej Michał Dworczyk. Resort zamierza dofinansować te obiekty, których koszt budowy nie przekroczy 2 mln zł. Inicjatywa jest adresowana do samorządów i organizacji pozarządowych. - Będziemy budowali dzięki temu rezerwy osobowe Polskich Sił Zbrojnych - mówił Dworczyk.

W czasie konferencji „Sokół - Strzelnica w powiecie”, którą zorganizowało Stowarzyszenie Obrona Narodowa.pl w Warszawie, wiceminister przedstawił założenia i warunki realizacji tego programu. Zakłada on dofinansowanie przez resort obrony narodowej budowę i rewitalizację strzelnic w każdym powiecie w Polsce. Zainteresowane podmioty będą mogły składać wnioski o dofinansowanie od stycznia 2018 r. i będą one rozpatrywane na bieżąco. Na realizację budowy strzelnic w powiatach MON przeznaczy kilkadziesiąt mln zł, ale dokładna kwota, którą resort przekaże beneficjentom, będzie znana za jakiś czas.
- Przed końcem roku poinformujemy, jakie środki przeznaczymy na projekt „Strzelnica w powiecie”. Już teraz możemy powiedzieć, że naszym priorytetem są województwa: podlaskie, lubelskie, podkarpackie, warmińsko-mazurskie i mazowieckie oraz gminy i powiaty, w których stacjonują wojska operacyjne, ale nie ma tam czynnych strzelnic – powiedział wiceminister.
- Chcemy, żeby to był program masowy, powszechny. Jesteśmy zdeterminowani na dofinansowanie prostych rozwiązań, które zapewniają duże możliwości szkoleniowe, ale nie są zbyt drogie – wyjaśnił wiceminister.
Przypomniał, że samorządy, które będą zainteresowane udziałem w programie mogą liczyć na dofinansowanie w wysokości 80 proc. wartości inwestycji. W przypadku organizacji pozarządowych wkład własny w realizację obiektu nie będzie wymagany.
Dworczyk powiedział, że typowy obiekt objęty dofinansowaniem powinien mieć długość osi co najmniej 100 metrów, a jego szerokość nie powinna być mniejsza niż 45 metrów. Poza tym, każda strzelnica powinna mieć cztery podnośniki tarcz. - Chcemy też, żeby na terenie stacjonowania każdego batalionu - czyli 4-5 powiatów - był jeden większy obiekt o osi co najmniej 300 metrów długości - dodał.
Dworczyk uważa, że wspieranie organizacji proobronnych, popularyzacja strzelectwa sportowego, proobronnego i myślistwa skutecznie zachęci młodych ludzi do służby w wojsku. - Wierzymy, że będziemy budowali rezerwy osobowe Polskich Sił Zbrojnych - dodał.
Według wiceministra, od 2009 r. kształcenie rezerwistów w Polsce jest w kryzysie. - Potrzebujemy rocznie 30 tys. rezerwistów. Niestety, nie mamy ich. W 2012 r. tylko ponad 2,5 tys. rezerwistów zostało wyszkolonych - tłumaczył.
Podkreślił, że program „Strzelnica w powiecie” pomoże w osiągnięciu wymaganego poziomu wyszkolonych rezerwistów w 2020 r.
Wicestarosta powiatu grójeckiego Dariusz Piątkowski powiedział, że program MON wychodzi naprzeciw oczekiwaniom lokalnych społeczności. - Ten projekt jest oczekiwany przez lokalną społeczność. Jako powiat mamy możliwości, tereny i organizacje pozarządowe, które będą nam pomagały w popularyzacji strzelectwa - zaznaczył.
Samorządowiec dodał, że pieniądze na wkład własny samorządów na budowę strzelnic będą pochodziły z ich budżetów lub ze środków Partnerstwa Publiczno-Prywatnego.
Jego zdaniem strzelnice będą cieszyły się dużym zainteresowaniem społeczeństwa. - W naszym powiecie mamy jedną strzelnicę, na którą przychodzi wielu mieszkańców. Trzeba dodać, że dookoła strzelnic powstanie też zaplecze do szeroko rozumianego survivalu i innych aktywności dla społeczności lokalnych - powiedził.